czwartek, 24 stycznia 2008

Dlaczego NBP emituje monety w tak dużych nakładach

Dlaczego NBP emituje monety w tak dużych nakładach
Numizmatyka - Ciekawostki
2006-08-21
Ilość odsłon artykułu: 10039

Dlaczego NBP emituje obecnie monety kolekcjonerskie w tak dużych nakładach? Takie pytanie zadają sobie wszyscy co choć trochę interesują się obecnymi monetami kolekcjonerskimi. Wyjaśnienie jest bardzo proste...


Jeśli monety bite przez mennice w kilka miesięcy po wejściu na rynek mają cenę kilkakrotnie wyższą to traci NBP a zarabiają handlujący. Jeśli wypuści się ich więcej to zarobi NBP a nie handlujący.
Sprawa jest proste. Jeśli NBP wyda 1000 sztuk monety a zainteresowanych ich zakupem jest 2000 to połowa chętnych nie dostanie monety. Moneta po rozejściu się emisji juz na drugi dzień potrafi sprzedawać się za cenę o 50 % wyższa od ceny emisyjnej. Kto na tym zarobi? Oczywiście, że Ci którym udało się kupić monetę od NBP. A co jeśli NBP zdecyduje się wyemitować ponad 2000 monet? Wszyscy zainteresowani dostaną monetę za cenę emisyjna i NBP zarobi 2 razy więcej niż w przypadku nakładu 1000 sztuk. Czysty biznes, nic więcej.
Obserwuje ostatnio monetę 100-lecie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Wg. mnie to działa tak: Jeszcze kilka dni nakład na stronie NBP był podawany 4000 sztuk. NBP publikuje na stronie niski nakład co wzmaga zainteresowanie monetą. Zainteresowani się zapisują na abonamenty, składają zamówienia na monetę. NBP widzi, że zainteresowanie jest duże i niecały miesiąc przed emisją (SGH pojawi się we wrześniu) zwiększa nakład dwukrotnie. Ehhh. Ci co się zapisali i tak musze monetę kupić ale na pewno na niej szybko nie zarobią. Moneta przy takich nakładach z 2 lata będzie leżała w NBP bo nikt nie będzie jej chciał kupować. Moje zdanie na taką politykę jest takie, że na dłuższą metę NBP nie zyska bo przez ciągłe zwiększanie nakładów zainteresowanie nowymi emisjami jest coraz mniejsze, a to jest równoznaczne z ogólnym spadkiem sprzedaży tych monet. Przecież nie jest ważne ile się wybije, ale ile monet się sprzeda. Jeżeli nadal będą tak bezmyślnie zwiększać nakłady to już niedługo lata ludzie przestaną właściwie kupować te blaszki. Już teraz zainteresowanie blaszkami z 2006 roku jest niewielkie i ludzie raczej obracają starszymi rocznikami, które miały dość rozsądne nakłady. Jest również plus takie polityki NBP - starsze monety zyskują na cenie bo zwiększa się zainteresowanie nimi.

2 komentarze:

Monika Zawadzka pisze...

Mi się osobiście podobają monety kolekcjonerskie wypuszczane przez Narodowy Bank Polski. Muszę powiedzieć, że nasi graficy i projektanci mają fajne poczucie estetyki i każda seria kolekcjonerska wygląda niesamowicie. Warto również o monetach poczytać na http://www.skarbnicanarodowa.org gdzie jest wiele fajnych artykułów na temat historii pieniądza, czy także medali okolicznościowych. Tematyka jest bardzo ciekawa i przede wszystkim wciągająca.

Marek Wołos pisze...

Niestety ale jak dla mnie czyli numizmatyka NBP emituje za mało jeśli chodzi o monety kolekcjonerskie. Najgorsze jest to, że praktycznie nie ma srebrnych monet http://www.skarbnicanarodowa.info.pl/srebrne-monety jeśli chodzi o takie rarytasy dla numizmatyków. Szkoda, gdyż uważam że na pewno nie jedna osoba by się na to zdecydowała.